Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

kklsz

offlinekklsz blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: MERLIN 2 GL1090A
748 odwiedzin | wpisów: 7, komentarzy: 9, obserwuje: 6

Komin na tzw. "na gotowo" !!!

autor: kklsz blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witam.

Przed przystąpieniem moich budowlańców do budowy komina w salonie musiałem poczynić kilka kroków wcześniej. Komin jest budowany z czerwonej cegły na tzw. „na gotowo”.

Słowo „na gotowo” musiałem podkreślać kilka razy bo nie docierało, że czerwona cegła ma być widoczna w salonie, że komin nie będzie tynkowany, że to forma wystroju w salonie. Ma być czysty, i ładna fuga. Komin ma 3 x kanały wentylacyjne i 1 x dymowy. Wymiary to ok.: 136x39 cm. Od ściany odstaje około 2cm, na tynk. Oczywiście izolacja pozioma na chudziaku była przygotowana wcześniej. Również rozplanowanie gdzie nawiew powietrza do kominka, gdzie wyczystka, gdzie cegła z uchwytem cięgna przepustnicy też musiałem rozplanować wcześniej biorąc pod uwagę wysokość podłogi i usytuowanie wolnostojącego kominka (kozy).

Gdy kurier przywiózł paczkę z przepustnicą powietrza (fi 110mm – idealnie pasuję na rurę kanalizacyjną PCV110, regulacja mechanicznym cięgnem) wziąłem się za obsadzenie w cegle uchwytu sterującego przepustnicą. Widać na zdjęciu. Pancerz stalowego cięgna obsadziłem w silikonowy wąż ogrodowy, w cegle wywierciłem otwór do głębokości gwintu na uchwycie. Całość skręciłem i zabezpieczyłem klejem dekarskim między wężem, a cegłą. W trakcie murowania tych kilku warstw cegieł, byłem przy budowlańcach. Wręcz robiłem murarkę z murarzem P.Andrzejem.

Co do estetyki murowania na tzw. „na gotowo” to nie jest tak źle.

Nie no, musi być jakieś ALE. Bo moja żona powiedziała bym zaprosił budowlańców do mnie do obecnego domu gdzie murowałem ściankę działową z takiej cegły i robiłem fugę na tzw. „na gotowo”. To ich 40lat praktyki ma się nijak do mojej budowlanej praktyki. Ale co zrobić jak nie ma rąk do pracy !!! Dam sobie radę z takim stanem, lekkie przeszlifowanie jakimś kamieniem, by zrzucić minimalne wystające „zadry” cementu. Nie mam co narzekać bo wszyscy co widzą teraz ten komin (a jest on już cały w salonie) mówią, że ładnie wyszedł. To jaki jest obecnie będzie widać na zdjęciach z etapu budowy więźby dachowej. To do zobaczenia na następnej mojej relacji z więźby.


Szpilki - pręty gwintowane pod murłate.

autor: kklsz blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witam Was po urlopie. A był Intensywny: 2 x wesela, poprawiny, Tatry i rollercoastery !!!

Zamarła Turnia i Droga Motyki kl. V. Startujemy czwórkowym, tym dużym zacięciem, aż pod okap, tam zakładamy stan i trawers na prawo na grań kluczową ścianką.

I dalej ciśniemy do góry !!!

Tam na górze myślisz tylko o tym co robisz !!! Jest jazda !!!

Wracamy na budowe. W końcu to blog budowlany, a nie wspinaczkowy. A mianowicie… Pan Irek gdy ja łaziłem po górach oszalował cały wieniec, nadproża, podciągi. Na gotowo pod zalewanie.

A zapomniałbym, przed urlopem, zorganizowałem wszystko co potrzeba – stal fi 6mm na jarzemka, wkręty do drewna, szpilki (gwintowane pręty fi 8mm), nakrętki i podkładki i … !!!

I szpilki do mocowania murłaty fi 16mm… Które sam przygotowałem. P.Irek b. pesymistycznie podchodził do wyginania takiego wymiaru. Twierdził, że zawsze pękają w trakcie wyginania… No to słuchajcie. Ważna jest klasa wytrzymałości śrub i wkrętów.

Link: https://www.goner.pl/pl/41/klasy-wytrzymalosci-srub-i-wkretow/

Ja wybrałem stal o klasie wytrzymałości: 4.8 . Kupiłem szpilki fi = 16mm, L = 1m, 17szt, przeciąłem je na połowę, po 0,5m. No i do roboty, w duże imadło w warsztacie u teścia, rurka do dźwigni. I kąt ładny 90 stopni. A i miejsce przecięcia szpilki wyląduje w betonie wieńca, więc szpilka – jej ocynk będzie w całości na zewnątrz.

Po urlopie zajęliśmy się budową komina systemowego. Wcześniej podprowadziłem przez ściane rurę PCV 50mm, która wychodzi na zewnątrz i będzie wpięta do drenażu (w końcu co to za ilości skroplin będą z peletu). W otwór misy odskraplacza ceramicznego wcisnąłem rurkę PEX 16-stkę (na zewnątrz misy posmarowałem klejem dekarskim). Bloczek fundamentu – dysperbit – papa termozgrzewalna – bloczki betonowe (wysokość 54cm, bo 7m komin będzie wystawał mi wtedy 60cm nad kalenicę). Drugi koniec PEXa w trakcie budowy postumentu (z bloczka) został wsadzony około 10cm do rury PCV 50mm, a różnica średnic rurek zakleiłem specjalną samowulkanizującą taśmą gumową. Na to zaprawa i OK do góry. Na zdj. czerwone zaznaczenie to: nawiercić otwór pod wyczystką do wentylacji wełny w kominie; zostawienie w murze po prawo na kanał wentylacyjny do garażu po prawo (otwór w KW już wycięty, tylko w murze cegła T24); na dole rury kanalizacyjne do np. spuszczania wody z pieca. A na zdj. po prawo zostawiłem w podłodze wyjście PCV 50mm na kratkę jakby zalało pralnie.  

Bo czas tak szybko zasuwa, że nie nadążam ze zdjęciami. A bardzo mi zależy żeby zdj. i etapy budowy umieszczać tu dla Państwa chronologicznie. I nie zdążyłem ze zdjęciami z szalunku i zbrojenia. To opowiem. Całość zaszalowana - wieniec z podciągami i nadprożami, spilki przygotowane, słupy podpierają duże podciągi do tej pory. I zalewanie tzw. wieńca... Dokupiłem kruszywo - 1,5t ; cement, cegłę paloną na komin w salonie - na razie 1200szt. (na wieniec, podciągi poszło około 2t kruszywa). P. Irek musiał zorganizować dodatkowego pracownika bo zalewanie robiliśmy ręcznie, z betoniarki. Etapami, przez 3 dni. Gdzie i dokąd był zalany wieniec decydował P. Irek (całe podciągi z wieńcem na ścianie i wyjście do ściany przeciwnej).

Dziś jest już wszystko zalane, nawet szalunek zdjęty, deski rozkręcane i ułożone.

I jeszcze jedna szychta - ostatnia na poziomie parteru.  

Tu widać (zdj. niżej) podniesione ściany wewnętrzne z T18 i T12 między holem, a pokojami, kuchnią i pralnią o jedną szychtę. A z cegłami dobrze się złożyło. Gdyż wyrobiłem się z ilością zamówionych cegieł. A to ważne, ponieważ: cegła podrożała, transport byłby b. drogi i nieopłacalny, a cegły T18 mam tyle że wystarczy na podniesienie ściany w salonie. A T12 miał mój teść w kilkudziesięciu sztukach, która mu został jak reperował przewrócony szczyt w kurniku po przejściu trąbie powietrznej w naszym rejonie 2 lata temu.

Co to za czerwone cegły, gdy wszystko było białe ???

A i jeszcze jedno, zastanawiacie się może co robi na placu ta kratówka, zdj. wyżej ? Już mówię. To cegła od wuja... hihi. Poważnie, wujkowi zostało 2000 cegieł porotherm wymiar 19cm więc zamiast T18 idzie na trzy szczyty: 2 x zewnętrzne i jeden w środku domu. A wujek działkę ma około 1,5km od mojej budowy. Słuchajcie bardzo dobrze się złożyło. W sobotę cały dzień woziłem cegły. Ja ciągnik + przyczepa, brat cioteczny na C-330 + podnośnik TUR-3 z nową pompą. Śmigał ten jego podnośnik jak prawdziwy TUR. Cegły oczywiście za dużo na same szczyty, więc zostanie na wybudowanie małego, planowanego budynku - 35m2 na zgłoszenie. Resztę cegieł ułożyliśmy bezpiecznie w miejscu gdzie nie będą długo przeszkadzać.

Na zdj. niżej widać 14-sto centymetrowe nadlanie na wieńcu. To betonowa murłata, na której będą leżały belki stropowe, a między nimi (i na nich), będzie wyżej murowana ściana w salonie.

Cofnięcie nadproża pod rolety !!!

A te deski w nadprożach to cofnięcie nadproża na ocieplenie pod kasetę rolet. Przygotowane już na etapie całego szalunku. 3cm wystarczy - tak podpowiedział mi ekspert od automatycznych rolet. Tak zostało zrobione we wszystkich nadprożach, które były zalewane na tym etapie budowy. Pisze o tym byście zwrócili na to uwagę, gdy sami będziecie robić rolety. Bo ja niestety za późno się zdecydowałem i czeka mnie kucie nadproża w dużych drzwiach w sypialni 160cm i w oknie w garażu 150cm. Wysokość około 19cm - tyle ma kaseta (18.5x18,5cm) oczywiście na wysoką roletę - 2,2m.  

Widać i komin w salonie, ale o nim w następnym poście...



Lataliśmy znowu dronem - szwagier odwiedził.

autor: kklsz blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Cześć.

Lataliśmy znowu dronem - szwagier z Gdańska wpadł na grila i coś do grila...

Spoko lataliśmy przed grilem !!!

To fajne, latające cudeńko utrwala na prawdę fajne chwile. "Ulotne chwile, chwile ulotne jak ulotka..."

Mam już nawet pomysł na te zdjęcia, te cz/b. Kiedyś umieszę je w ciekawej ramie, może w salonie na dużej ścianie, albo w holu. Za parę lat Wam pokażę.

Zdjęcia swoją drogą, ale jakie to cacko robi filmy to bajer !!!

Ps. Dziś przyjedzie kurierem komin do kotłowni. W weekend będę przesuwał leciutko ściane (ucinał 10cm za mało zostawionej gotowej ściany T-18), tak by wybrany już przeze mnie kocioł ładnie pasował na ściane kominową, w kotłowni. Dam znać.

Pozdrawiam.




Mur, słup do góry !

autor: kklsz blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Jak w tytule - powstawały mury i słupy w kolejnych dniach. Pokażę parę zdjęć z kolejnych etapów budowy. Ale i jak wykonałem izolacje poziomą pod ścianki działowe (tak wygladała cała izolacja pod wszystkie ściany). Pokaże jak zrobiłem uziemienie do rozdzielni wykorzystując uzbrojenie ławy dwóch słupów oraz ich izolacja przed stawianiem.

Zdjęcie na dole... Ta dziura w lewym, dolnym rogu widać, że zabrakło cegły, ale tak właśnie było. Czekałem na transport T-24, T-12 i coś T-18. A i powiem, że z T-24, po moich obliczeniach zostało tylko 10szt. cegieł na budowie. Jupi !!! Bo z T-24 już jest wszystko skończone, a ciężko było wstrzelić się z całą paletą.

O i zdjęcie z izolacji pod ścianę działową. Może powinienem powiedzieć trochę o izolacji poziomej. Pisałem wcześniej, papa termozgrzewalna - 5,4mm; podłoże suche; dobrze zamiecione; muszę powiedzieć, że nawet większe garby (ostre kruszywo z chudziaka) szlifowałem tarczą do betonu. Palnik, i gruby kij do rozwijania papy. Wcześniej pomalowene minimum 2x dysperbitem. Papa wycięta, przycięta na np. rure PCV, lub pręt zbrojenia. PCV 50mm przed płomieniem dobrze osłonić wiekszą PCV 110mm - odpadem. Dociskamy brzegi. W newralgicznych miejscach smarowałem trochę lepikiem na zimno.

Zdj. niżej izolacja pod słupy i przyspawany pręt do uziomu. Przyspawałem jażemka do fi12mm; wyciąłem kanał w betonie na pręt uziomu, wszystko pospawałem. Pręt z prawej bo w drugim słupie jest tak samo tylko z lewej. Na środku je zespawam i przyspawam do śruby, która został a specjalnie rozcynkowana (ps. mam i obróbkę chemiczną w pracy). Do śruby z podkładkami przymocuję drut 2x10mm Cu.

Jest i księżyca zaćmienie 27.07.2018r. !!! Widać jak jego promienie oświetlają już powstałe ścianki działowe i długo niebudowane ściany garażu !!! Hihi.

Słupów koniec. Ileż można, zewnętrznych jest 3, jeden lany w domu narożny. Pan Irek miał sposób, że zrobił jeden szalunek na słupa. Stawiał, pozycjonował, zalewał i przenosił rozpołowionego na następny. Może i trochę dłużej, ale co zrobić.

Na dole oczyściłem słupy z wypływającego betonu, miedzy papą. A wykwity z szalunku, łączenia desek oszlifowałem szlifierką, tarczą czołową do betonu. Ale spokojnie nie całe słupy, bo ktoś by mi powiedział po cholere jak będzie elewacja... Tak będzie !!! Szlifowania niewiele było tylko do wysokości bloczka, tak by później ładnie pomalować dysperbitem jak będzie robiona elewacja... 

 



Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:45469
Liczba wpisów:203972
Liczba komentarzy:863038
Liczba zdjęć:751102
Użytkownicy online:408